POD LUPĄ #15: Szeryf z Nottingham

Seria Pod Lupą ma za zadanie wspomóc Cię przy zakupie gry planszowej. Nie ma nic gorszego niż źle dobrana planszówka. Dużo osób, zwłaszcza niedoświadczonych, popełnia jeden elementarny błąd. Wybiera grę na podstawie czyjegoś gustu. Nie mam nic przeciwko radzie gracza, który jest obyty w świecie gier planszowych. Często jednak bywa, że planszówko-maniacy proponują komuś coś pod siebie. A to nie jest dobre. Ponadto średnio doświadczeni gracze zazwyczaj źle wprowadzają nowych członków do społeczności. Aby nie popełnić tego błędu, wpierw pokażę Ci czyste fakty: co to za gra, dane na jej temat, jakie elementy posiada i obiektywną ocenę wraz ze skalą.

Bywa też, iż „nauczyciele” zapominają o tym, że każdy z graczy jest na innym poziomie zaawansowania. Osoba, która na co dzień nie grywa w plansze, nie kupi przecież na start Cywilizacji. Gdyby to zrobiła, mogłaby się bardzo zrazić do gier, gdyż tytuł ten jest wymagający. A tego przecież nie chcemy. Mnie i jak wielu ludziom, zależy na tym, aby społeczność graczy się rozrastała, a nie malała. W tym celu staramy się wspomagać ludzi zaczynających swoją przygodę, aby nie odstawili planszówek po jednej rozgrywce. Często bywa w tych przypadkach, iż gra była źle dobrana, albo po prostu za trudna. Tak, naprawdę tak jest. 

Co dziś trafia Pod Lupę? 

Tytuł: Szeryf z Nottingham || Polski Wydawca: Rebel || Projektant: Sergio Halaban, Andre Zatz || Premiera na Świecie: 2014 rok || Premiera w Polsce: 2015 rok || Wiek graczy: 14+ || Liczba graczy: 3-5 || Przewidywany czas gry: 60 min || Cena: aktualna || Typy gry: Rodzinna, Imprezowa || Kategorie: Blef, Gra Karciana, Humor, Średniowiecze, Negocjacje, Oparta na podstawie Powieści, Gra imprezowa  || Mechaniki: Dobieranie Kart, Zarządzanie ręką, Odgrywanie roli, Zbieranie setów


W pudełku znajdziemy:
Instrukcję || 216 kart towarów (144x karty legalnych towarów, 60x czerwonych kart kontrabandy, 12x czerwonych kart Dóbr Królewskich) || 110 monet ( 39x „1”, 42x „5”, 17x „20”; 12x „50”) || 1 znacznik Szeryfa || 5 straganów kupieckich (plansze graczy) || 5 toreb kupieckich

Co robimy w grze?

 

Jak wygląda przykładowa rozgrywka?

 

Ocena

Chociaż Szeryf z Nottingham od razu kojarzy się mi z legendą o Robin Hoodzie, to ta gra ma mało z nią wspólnego. Poza tematyką, próżno szukać jakichkolwiek połączeń i moim zdaniem, to dobrze, gdyż pomysł został trafnie wykorzystany i przy małej ingerencji w angielskie podania, mamy naprawdę świetny tytuł. Podczas wcielania się w (podstępnego) kupca, mamy ograniczony wachlarz możliwości. Jednakże to tylko pozory. Blef, negocjacje, próby przekupstwa, to główne założenia tej gry i dzięki nim, mamy dojść na sam szczyt. I w tym momencie, to tylko od nas zależy, jaką drogą podążymy. Tutaj gra jest tylko dodatkiem, gdyż to między sobą toczymy pojedynki. „Czy uda mi się go oszukać?”, „Sprawdzić go?”, „Może kłamie? Poprzednio był czysty.” To tylko jedne z wielu pytań, jakie sobie zadajemy podczas rozgrywki. Tytuł ten, tak naprawdę pokazuje, jacy jesteśmy w życiu codziennym i jak w nim wykorzystujemy główne elementy tej gry, czyli kłamstwo, chytrość, manipulację, szczerość czy praworządność. Oczywiście, możemy zakłócić ten widok nienaturalnym zachowaniem, próbując raz po raz coś przemycić, bądź ciągle będąc grzecznym kupcem. Jednakże w gry gramy, bo lubimy. Nie na siłę. Dlatego będziemy „szczerzy” w tym co robimy i to obnaży nas. Pokaże nasze prawdziwe cechy. Nie bez kozery, opinie co do tego tytułu są podzielone. Wiele osób, które nie przepada za Szeryfem, zarzuca jej, że trzeba ciągle kłamać. A one nie potrafią, nie chcą, nie lubią. I to jest zrozumiałe. Dlatego tym bardziej to potwierdza, co potrafi ta gra, pomimo swej prostoty.

A co dalej? Grę naprawdę przemyślano podczas tworzenia. Zostały wykorzystane materiały o dobrej jakości. I chociaż twórcom można zarzucić, że pewne elementy mogłyby być bardziej dopracowane (urywające się guziki toreb kupieckich), to w efekcie końcowym, otrzymujemy bardzo dobrą jakość w porównaniu do ceny. Z kolei ta, bywa często niska. Z racji problemu, jaki opisałem powyżej, tj. podzielonych zdań, tytuł ten często ląduje na promocjach i można go dostać za niecałe 60 zł! To naprawdę mało, za to co mamy w pudełku. Karty nie są aż tak ścieralne jak w niektórych tytułach. Plansze są twarde, poręczne i zajmują mało miejsca. Organizery (chociaż plastikowe) utrzymują ład w pudełku jak i na stole. Gra wygląda fantastycznie. Oprawa graficzna nie jedną osobę powaliła na nogi (serio).  Z dziećmi można w nią grać (wiek jest bardzo mocno zawyżony). Przy okazji można ich czegoś nauczyć/oduczyć.  Świetnie sprawdza się przy napojach z procentami, oczywiście przy normalnych ilościach! Co chcieć więcej od tego tytułu?

Więc jeśli po tym co przeczytałeś(aś), uważasz że Szeryf to gra, która powinna znaleźć się na Twojej półce, to z całą pewnością mogę powiedzieć, że to dobry wybór. Aczkolwiek pamiętaj, wszystko zależy od współgraczy. To oni tworzą sens tej gry. Przemyśl to, zanim ją kupisz.

Mówiąc regrywalność, myślisz Szeryf z Nottingham! || Ciekawa oprawa graficzna || Dobra skalowalność
Urywające się guziki || Gra nie jest przeznaczona dla każdej osoby!

Wygląd:

Losowość:

Interakcja:

Wykonanie:

Poziom Trudności:

Moja Ocena:

 

Dodaj komentarz

avatar