POD LUPĄ#13: Smallworld

Seria Pod Lupą ma za zadanie wspomóc Cię przy zakupie gry planszowej. Nie ma nic gorszego niż źle dobrana planszówka. Dużo osób, zwłaszcza niedoświadczonych, popełnia jeden elementarny błąd. Wybiera grę na podstawie czyjegoś gustu. Nie mam nic przeciwko radzie gracza, który jest obyty w świecie gier planszowych. Często jednak bywa, że planszówko-maniacy proponują komuś coś pod siebie. A to nie jest dobre. Ponadto średnio doświadczeni gracze zazwyczaj źle wprowadzają nowych członków do społeczności. Aby nie popełnić tego błędu, wpierw pokażę Ci czyste fakty: co to za gra, dane na jej temat, jakie elementy posiada i obiektywną ocenę wraz ze skalą.

Bywa też, iż „nauczyciele” zapominają o tym, że każdy z graczy jest na innym poziomie zaawansowania. Osoba, która na co dzień nie grywa w plansze, nie kupi przecież na start Cywilizacji. Gdyby to zrobiła, mogłaby się bardzo zrazić do gier, gdyż tytuł ten jest wymagający. A tego przecież nie chcemy. Mnie i jak wielu ludziom, zależy na tym, aby społeczność graczy się rozrastała, a nie malała. W tym celu staramy się wspomagać ludzi zaczynających swoją przygodę, aby nie odstawili planszówek po jednej rozgrywce. Często bywa w tych przypadkach, iż gra była źle dobrana, albo po prostu za trudna. Tak, naprawdę tak jest. 

Co dziś trafia Pod Lupę? 

Tytuł: Smallworld || Polski Wydawca: Rebel || Projektant: Philippe Keyaerts || Premiera na Świecie: 2009 rok || Premiera w Polsce: 2012 rok || Wiek graczy: 8+ || Liczba graczy: 2-5 || Przewidywany czas gry: 40-80 min || Cena: aktualna || Typy gry: Rodzinna, Strategiczna || Kategorie: Fantastyka, Walka, Zdobywanie terytorium  || Mechaniki: Kontrola obszaru, Rzucanie kośćmi, Różne ścieżki zwycięstwa


W pudełku znajdziemy:
Instrukcję  i 6 Arkuszy pomocy || 2 Dwustronne plansze (1 duża i 1 mała) || 14 płytek ras fantasy (+1 pusty) || 20 płytek zdolności specjalnych (+1 pusty) || 168 żetonów ras i 18 żetonów zaginionych plemion || Elementy gry (10 legowisk trolli, 6 twierdz, 95 obozowisk, 2 norki, 2 bohaterów i 1 smok) || 9 znaczników gór || 109 monet (30 szt x „10”, 24 x „5”, 20 szt x „3”, 35 szt x „1”) || Kość posiłków || Znacznik rundy

Co robimy w grze?

Zapewne nie raz słyszeliście w filmach powiedzenie „To miasto nie jest wystarczająco duże dla nas obu”, czy „Ten świat jest za mały dla nas dwóch”. Te dwie sentencje bardzo dobrze obrazują sytuację, która będzie rozgrywać się, podczas grania w tytuł Smallworld. Gracze będą walczyć o przetrwanie własnej rasy, a raczej cywilizacji, która ma zostać tą najpotężniejszą. Chociaż określenie Smallworld mówi o małym świecie, to plansze przypominają bardziej kontynent, niż świat. Pomimo to i tak jest on za mały dla wszystkich graczy i nie uchronimy się przed „krwawą walką”.  Nasza nacja będzie posiadała swoją umiejętność i losową, unikalną zdolność, które możemy wykorzystywać, w większym, bądź mniejszym stopniu.  Ponadto, na przestrzeni wieków (rund), będziemy wymierać nasze rasy, aby zaraz po tym, przywołać do życia nowe. Ma to wspomóc nas w utrzymaniu swych rejonów pod kontrolą.

W zależności od ilości graczy, dobieramy planszę. Każdy na start otrzymuje 5 szt złota, które na koniec gry będą również punktami zwycięstwa. Rewers tych żetonów jest taki sam, niezależnie od wartości monety, dzięki czemu możemy ukryć ilość naszych punktów przed innymi graczami. W swojej turze, możemy kupić dostępną rasę z kolumny wyboru. W tym celu, kładziemy po jednej monecie o wartości „1”, na każdej rasie, którą pominęliśmy przy wyborze. Prościej to ujmując, im niżej schodzimy w kolumnie, tym więcej płacimy. Pierwsza rasa w tym zestawieniu jest za darmo. Warto tutaj zaznaczyć, że wybierając rasę, na której leżą już żetony monet, bierzemy je razem z nacją. Jest to mechanizm, który ma uatrakcyjnić pomijane rasy. Gdy posiadamy rasę, możemy ją wymrzeć z początkiem tury, co automatycznie ją kończy. Jednak, gdy zdecydujemy się nację pozostawić, możemy zdobywać tereny nie należące do graczy, jak i będące w ich posiadaniu. Za każdym razem gdy atakujemy, musimy użyć minimum dwóch żetonów swojej rasy (chyba że rasa/umiejętność mówi inaczej). Doliczamy do tego wartość żetonów na polu, które chcemy przejąć. Przykładowo, atakując obszar innego gracza, gdzie znajdują się dwa żetony, musimy zaatakować aż czterema. Ponadto, niektóre atakowane tereny, mogą posiadać znacznik góry, legowiska, twierdzy czy obozowiska. Każdy z nich, zwiększa obronność danego obszaru o taką cyfrę, jaka jest ich ilość. Zazwyczaj będzie to 1, lecz zdarzy się nie raz, iż będzie ich więcej. Kiedy nie mamy wystarczającej ilości żetonów rasy, możemy zrobić tzw. wezwanie posiłków. Zasada jest prosta. Jeśli został nam minimum jeden żeton rasy, którego jeszcze nie użyliśmy, to wybieramy rejon, który chcemy zaatakować. Następnie, rzucamy dołączoną do gry kością (k6) i rozpatrujemy wynik. Jeśli mamy minimum, które potrzebujemy, udało nam się podbić teren. W innym wypadku, nic się nie dzieje i kończymy turę. Na jej koniec rozliczamy jeszcze swoje tereny, za które pobieramy punkty. Ilość ich jest zazwyczaj zależna od umiejętności rasy i specjalnych zdolności. Kiedy wszystkie rundy upłyną, gra się kończy. Wtedy każdy z graczy odwraca swoje żetony punktów i je podlicza. Jeśli zdarzy się remis, wygrywa gracz, który ma w grze więcej żetonów aktywnej i wymarłej rasy.

Jak wygląda przykładowa rozgrywka?

 

W tym miejscu, niedługo znajdzie się przykładowa rozgrywka w formie filmiku!

Ocena

Swój pierwszy kontakt z grą Smallworld miałem bardzo dawno temu. Za każdym razem gdy przysiadam do tego tytułu, świetnie się bawię. Z pewnością jest to zasługa negatywnej interakcji, której jest jej po prostu dużo. Niezależnie od tego w ile osób się gra, zawsze jest za mało miejsca. Naprawdę. 

Gra ma bardzo ciekawą oprawę graficzną, która delikatnie przypomina mi World of Warcraft. Taka lekko karykaturalna, cukierkowa. Myślę, że gra mogłaby spodobać się osobom, które nie obcują z fantastyką. Ma się to trochę inaczej do ludzi, niezbyt przypadającymi za tym rodzajem. Oczywiście, nie twierdzę że od razu ją skreślą z listy. Trzeba jednak bardzo dobrze podejść do wprowadzenia takich osób w świat Smallworlda. Pomimo nawet, że gra nie jest zbyt trudna, to i tak może komuś nie przypaść do gustu. Sam osobiście, jak wcześniej napisałem, dobrze przy niej się bawię i nie miałbym problemu z posiadaniem jej na półce. Jednak to jest tytuł takiego rodzaju, że lepiej aby jeden z kolegów go miał. Kiedy z różnymi ludźmi poruszałem temat Smalla, często to pojawiało się jako powód do zagrania w tę grę. Z dzierżeniem jej w swej kolekcji, już tak barwnie nie było. Dlatego też, nie polecałbym jej jako swojej pierwszej gry. Lepiej wpierw zagrać w nią, sprawdzić czy połechta nasze podniebienie i wtedy ewentualnie brać się za zakup. Na moje jest nad czym myśleć, chociażby że cena nie odstrasza. Ponadto wykonanie Smallworlda jest naprawdę bardzo dobre. Pomimo że elementów jest sporo, każdy jest wykonany z solidnego kartonu. W zależności od tego jak użytkujesz gry, tak będą one wyglądać, lecz Small jest ciężki do zdarcia. Musiał(a)byś nieźle się postarać. Sama organizacja elementów w pudełku utrudnia to zadanie. Ten plastikowy insert jest bardzo dobrze przemyślany, a nie wspomnę już o opakowaniu do żetonów ras. Fajnie to wykombinowali! To samo tyczy się instrukcji. Równie dobrze ją zorganizowali. Wystarczy przeczytać i można tryskać wiedzą.

Co do spraw, do jakich bym się przyczepił, to z pewnością mogłoby być więcej ras czy zdolności, których zawsze jest za mało. Jednak jest to zrozumiałe, ze względu na proces tworzenia gry. Zawsze trzeba pozostawić sobie furtkę do dodatków, których z kolei, jest mnóstwo. Zakup wszystkich może trochę nas kosztować, aczkolwiek jeden czy dwa to nie jest jakiś majątek. Jedyne, co jeszcze rzuciło mi się w oczy, to problem ze znalezieniem swoich żetonów wymarłej rasy, w trakcie rozgrywki. Są one dość mylące i trzeba chwilę poświęcić, aby je odszukać. Więcej problemów nie zauważyłem.

Obecność Insertów || Poziom regrywalności || Wykonanie elementów || Całokształt gry
Mylący rewers żetonów ras

Wygląd:

Losowość:

Interakcja:

Wykonanie:

Poziom Trudności:

Moja Ocena:

 

Dodaj komentarz

avatar